Nie chcą nowej ulicy Konstytucyjnej. Będą protestować

Piotr Wasiak,17.01.2013   Gazeta.pl Łódź

 

 

  

 

Mieszkańcy osiedli obok, których ma przebiegać nowa ulica Konstytucyjna, protestują przeciwko zaproponowanym wariantom. Uważają, że droga ta w ogóle nie jest potrzebna i chcą dodatkowych konsultacji.

Projektowana ulica Konstytucyjna ma być fragmentem zewnętrznej śródmiejskiej obwodnicy. Przebiegać ma między ulicą Kopcińskiego i autostradą A1 - niemal równolegle do nich. Nowa trasa ma mieć: 12,5 kilometra długości, dwie jezdnie (z pasem dzielącym pośrodku), chodniki i drogi rowerowe. Na drodze przewidywana się wstępnie dopuszczalną prędkość około 70 km/h.

Nowa ulica ma przechodzić w sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych wielorodzinnych i jednorodzinnych: Doły, Radiostacja, Zarzew, Komorniki, Nowe Górki. Projektowany odcinek w przeważającej części będzie całkowicie nową drogę. Przygotowano dwa warianty. Różnią się one przede wszystkim sposobem połączenia z obecnymi drogami.

I to właśnie budzi najwięcej wątpliwości. - Były konsultacje społeczne na których mogliśmy rozmawiać tylko na temat czy skrzyżowanie ma być jedno czy dwupoziomowe. Odnośnie przebiegu nie było żadnej dyskusji. Usłyszeliśmy, że to nie jest przedmiotem spotkania. Tymczasem ta droga była projektowana w latach 30. przez pola i łąki, a teraz są tam osiedla - mówi Piotr Pietrzak ze stowarzyszenia Racjonalna Konstytucyjna.

- Ta droga w ogóle nie jest potrzebna. Gdy powstanie autostrada A1 Stryków - Tuszyn, to ona przejmie cały ruch tranzytowy. Urzędnicy mówią o projekcie "zielona Łódź" a chcą wyciąć kilkanaście tysięcy drzew pod budowę tej trasy - dodaje Adam Barczyński, jeden z protestujących mieszkańców. - Jeśli będzie potrzeba wyślemy protest do komisji Europejskiej i będziemy blokować każdy grosz, który miałby zostać przekazany na tę trasę.

Przedstawiciele stowarzyszenia Racjonalna Konstytucyjna wraz z radnymi SLD chcą zwołania ponownych konsultacji społecznych. - O wcześniejszym spotkaniu niewiele osób wiedziało. W dodatku nie przedstawiono różnych wariantów, a jedynie różne połączenia ze skrzyżowaniami. Chcemy prawdziwych konsultacji z prezentacją różnych wariantów poprowadzenia tej trasy - tłumaczy Tomasz Trela, radny SLD.

We wniosku do prezydent Łodzi radni proponują cztery spotkania z mieszkańcami oraz możliwość przesłania swoich opinii na piśmie lub drogą elektroniczną tak, aby każdy zainteresowany mógł wyrazić swoje zdanie. Konsultacje te miałyby odbyć się między 1 a 21 marca.

Grzegorz Nita, dyrektor Zarządu Dróg i Transportu: - Konsultacje społeczne były już przeprowadzone i nie przewidujemy kolejnych na tym etapie. Mieszkańcy swoje zdanie będą mogli wyrazić jeszcze podczas spotkania konsultacyjnego na etapie przygotowywania decyzji środowiskowych.

Radni SLD zapowiadają, że jeśli władze Łodzi nie przeprowadzą spotkania z mieszkańcami, to oni zorganizują konsultacje. - Będziemy tak długo czekać w dużej sali obrad, aż prezydent lub wiceprezydent Stępień przyjdą na rozmowy - dodaje Trela. 

Piotr Wasiak

Artykuł dostępny tutaj