S14 przez Radogoszcz? Mieszkańcy: Zostaliśmy oszukani!

Gazeta.pl Łódź, Piotr Wasiak 17.11.2012


Zarząd Dróg i Transportu przeanalizował warianty łącznika al. Włókniarzy z projektowaną drogą S14. Wynika z nich, że tańszym rozwiązaniem jest poprowadzenie trasy przez Radogoszcz. - Zostaliśmy oszukani - mówią przedstawiciele Stowarzyszenia "Droga Łódź". Trwa projektowanie trasy ekspresowej S14, która będzie obwodnicą Łodzi i domknie od zachodu ring drogowy wokół miasta.

Do "ekspresówki" trzeba będzie jednak z Łodzi jakoś dojechać. Dlatego konieczne jest wybudowanie trasy, która połączyłaby al. Włókniarzy z S14. Droga od kilkudziesięciu lat była planowana przez Radogoszcz. Według koncepcji drogowców ma odbijać od Włókniarzy estakadą na północ między ulicami 11 Listopada a Agatową i dalej Opałową. Potem przejść kolejną estakadą nad projektowaną ulicą Brukową i torami kolejowymi, a następnie bezkolizyjnie przeciąć ulicę Sianokosy.

Problem w tym, że w pobliżu powstało osiedle domków jednorodzinnych. Planowana trasa będzie przebiegać 10-35 metrów od domów osiedla Liściasta oraz około 120 metrów od bloków spółdzielni Radogoszcz Zachód.

Ich mieszkańcy założyli Stowarzyszenie "Droga Łódź" i przygotowali swój wariant, według którego do S14 jechalibyśmy w śladzie ulicy św. Teresy. Ich zdaniem taki przebieg nie będzie utrudniał życia mieszkańcom, a dodatkowo korzystnie wpłynie na położone w tym rejonie firmy.

Pomysłem tym zainteresował się Radosław Stępień, wiceprezydent Łodzi, który obiecał przeanalizować i porównać oba warianty. Wynika z nich jednak, że budowa drogi według projektu społecznego będzie znacznie dłuższa i droższa.

- Nie sposób dyskutować z tymi danymi. Liczba kilometrów i obiektów [mostów, wiaduktów, estakad - przyp. red.] jest znacznie większa. To wpływa na koszty inwestycji, która w takim wariancie byłaby o blisko 200 mln droższa - mówi Stępień.

Według porównania przygotowanego przez ZDiT przeciwko wariantowi proponowanemu przez stowarzyszenie przemawiają też: * długość tej trasy (siedem kilometrów, a w wariancie podstawowym 4,7 km), * konieczność wykupu około 130 tys. m kw. gruntów przy 72 tys. w projekcie przez Radogoszcz, * wyburzenie aż siedmiu budynków, w tym mieszkalnych i biurowych, * kolizja z sieciami wodociągowym i * znacznie większa liczba skrzyżowań, * kolizja z planowaną rozbudową cmentarza przy ul. Szczecińskiej.

Drogę proponowaną przez mieszkańców Radogoszcza można byłoby skrócić tylko w przypadku przesunięcia węzła na projektowanej drodze S14. Na to już jednak jest za późno. - Rozmawiałem w tej sprawie z generalnym dyrektorem dróg krajowych i autostrad. Jest przeciwny, i ja go rozumiem. Wprowadzanie zmian na tym etapie wymagałoby rozpoczęcie całej procedury od nowa. To są przynajmniej dwa kolejne lata - tłumaczył na spotkaniu ze stowarzyszeniem Stępień.

- Trzeba byłoby także zerwać kontrakt z firmą wykonującą obecnie projekt i zapłacić karę. Nie wiadomo, czy po dwóch latach znalazłyby się pieniądze na nowy projekt i czy S14 w ogóle by powstała - dodał Grzegorz Nita, dyrektor ZDiT.

Podczas spotkania w siedzibie ZDiT mieszkańcy Radogoszcza pytali: - Ile dla władz miasta jest warte ludzkie zdrowie? Czy za wszelką cenę trzeba budować drogę, mimo że wiadomo, że jest ona źle zaprojektowana? Czy nie warto poczekać i zaprojektować jej od nowa? Czy ktoś się zastanawiał, ile dziecko mieszkające przy ulicy Liściastej będzie szło do szkoły, gdy obok naszych domów powstanie ta "autostrada"?

Stępień odpowiadał: - Kupując domy, wiedzieliście, że ma tam przebiegać ta droga. Dlaczego teraz jesteście tym zaskoczeni?

Stowarzyszenie "Droga Łódź" nie zgadza się z porównaniem wariantów. - Analizę przeprowadził ZDiT, który jest stroną, a zapewniano nas, że wykona ją zewnętrzna firma. Zostaliśmy oszukani - mówi Matylda Leśnikowska, prezes stowarzyszenia.

Urzędnicy ZDiT zapewniają, że to jeszcze nie koniec analiz. Mieszkańcy w ciągu tygodnia mają odnieść się do porównania obu tras i przedstawić swoje argumenty, na które w ciągu dwóch tygodni odpowiedzą urzędnicy.

- Postawili nas pod ścianą. Decyzja co do przebiegu już zapadła. Na najbliższej sesji ma zostać przyjęty plan zagospodarowania przestrzennego, gdzie jest zapisany przebieg przez nasze osiedla. Gdy zostanie zaakceptowany, to będzie kolejny argument przeciwko naszej propozycji - mówi Leśnikowska.

lodz.gazeta.pl - S14 przez Radogosz?